SOLEIL, CHANSON, AMITIE - Goślińska delegacja w Yvetot

« Powrót do archiwum

Te trzy słowa w skrócie mogą oddać charakter pierwszej wizyty mieszkańców naszej gminy w Yvetot we Francji, jaka miała miejsce w dniach od 28 maja do 2 czerwca 2009r. Słońce (soleil) i piosenka (chanson) towarzyszyły nam przez cały czas pobytu, a wspólne rozmowy, wymiana doświadczeń i wzajemne poznawanie się dały początek nawiązanym przyjaźniom (amitie).
Murowaną Goślinę reprezentowała grupa radnych i mieszkańców, w tym członków Komitetu Partnerskiego ZG. Celem wyjazdu było nawiązanie bezpośrednich kontaktów z mieszkańcami Yvetot i okolicznych miejscowości oraz określenie dziedzin przyszłej współpracy. Służyło temu m.in. spotkanie oficjalne, podczas którego zaprezentowana została działalność urzędu miasta i gminnych instytucji, a także przedsięwzięcia w dziedzinie kultury, sportu, opieki socjalnej itp. Niektórzy zwiedzili farmę bydła, mediatekę i centrum ratownictwa kryzysowego. Poza tym uczestniczyliśmy w pokazie balonów, a kilkoro naszych reprezentantów miało okazję podziwiać region z góry podczas lotu helikopterem. Te atrakcje przygotowało miasto Yvetot z okazji Święta Zesłania Ducha Świętego.

Niezapomniane wrażenia wynieśliśmy ze zwiedzania niezwykle urokliwych okolic, charakteryzujących się zarówno przepięknie ukształtowanym terenem, klifowym nabrzeżem Kanału La’Manche, jak i mnogością wspaniale zachowanych zabytków (kościoły, kaplice, zamki, pałace, klasztory i bardzo stare, pokryte strzechą domostwa).

W przygotowanie naszego pobytu dużo wysiłku włożyli przede wszystkim pracownicy urzędu, członkowie Komitetu Partnerskiego i osobiście mer Yvetot Emile Canu, towarzyszący nam podczas całej wizyty. Bardzo zaangażowane były też rodziny goszczące, które w czasie wolnym organizowały dodatkowe atrakcje. Okazją do integracji był m.in. piknik na wzgórzu przy Kanale La’Manche i wspólny obiad połączony z występami muzyczno-tanecznymi obu narodów.

Niezwykłe przeżycie wiążemy z udziałem w niedzielnej mszy świętej, podczas której nasza grupa odśpiewała polską wersję pieśni „Po górach dolinach”. Przedtem miała okazję wysłuchać informacji o kościele Św. Piotra wybudowanym w 1956r. Ma on kształt walca, a jego okna zdobią przepiękne witraże. Po mszy wzięliśmy udział w lokalnym jarmarku, gdzie można było podziwiać i zakupić regionalne wyroby.

Do Yvetot jechaliśmy z jednej strony z ciekawością, z drugiej z ogromnymi obawami o sposób komunikacji. Towarzyszyły nam bowiem tylko dwie osoby biegle władające językiem francuskim: Katarzyna Przymusińska i Magdalena Krankiewicz, którym w tym miejscu serdecznie dziękujemy za niezwykle owocną pracę. Na miejscu okazało się, że wśród goszczących nas rodzin są osoby polskiego pochodzenia, chętne przypomnieć sobie ojczysty język. Część z nas próbowała rozmawiać po niemiecku, część po angielsku i francusku, pozostali przy pomocy rąk. Co ważne, im wizyta trwała dłużej, tym efekty komunikacji były lepsze.

Z łezką w oku żegnaliśmy się z gospodarzami, którzy odśpiewali nam napisaną dla nas piosenkę. Mer natomiast zaprezentował, akompaniując sobie na gitarze, jedną z polskich piosenek biesiadnych, jakiej przed laty nauczyła go jego matka, z pochodzenia Polka.

Nie ulega wątpliwości, że ogromne zaangażowanie strony francuskiej, wspaniale przygotowana wizyta, bardzo dobra atmosfera i nawiązane przyjaźnie stworzyły podwaliny pod przewidziane prawdopodobnie na lipiec 2010 roku podpisanie partnerstwa z naszą gminą. Na tą okoliczność z wizytą do Murowanej Gośliny wybiera się spora grupa przedstawicieli Yvetot. Dla nas będzie to duże wyzwanie, któremu postaramy się sprostać jak najlepiej. Przy okazji zachęcamy do współpracy, zwłaszcza osoby, które władają językiem francuskim. Od września br. rozpoczynamy natomiast kurs języka francuskiego, do udziału w którym zapraszamy wszystkich chętnych.

Emilia Stemplewska, 2009-06-14

« Powrót do archiwum